Discussion:
Renault Clio II i znikający płyn chłodniczy ze zbiorniczka wyrównawczego.
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Einstein
2012-05-31 04:41:58 UTC
Witam
Pomóżcie bo już mam dość. Z układu chłodniczego ubywa płyn, nie ma
żadnych śladów pod samochodem, nigdzie na przewodach gumowych też nie ma
śladu. Olej czysty, samochód nie dymi. Ubytki następują wolno ale jednak
i najważniejsze po uruchomieniu zimnego silnika po dodaniu gazu słuchać
bulgotanie, które wraz ze wzrostem temperatury ustaje. Pacjent to
Renault Clio II z 2001 roku, silnik 1,2. Byłem na jednym z warsztatów
ale gość stwierdził, że ubytków nie widać i najlepiej kupić sobie płyn i
dolewać.

Pozdrawiam
Michał Paszek
2012-05-31 05:09:13 UTC
Post by Einstein
Witam
Pomóżcie bo już mam dość. Z układu chłodniczego ubywa płyn, nie ma
żadnych śladów pod samochodem, nigdzie na przewodach gumowych też nie ma
śladu. Olej czysty, samochód nie dymi. Ubytki następują wolno ale jednak
i najważniejsze po uruchomieniu zimnego silnika po dodaniu gazu słuchać
bulgotanie, które wraz ze wzrostem temperatury ustaje. Pacjent to
Renault Clio II z 2001 roku,
Nagrzewnica?
--
Michał "HoMMeR" Paszek
Iglo
2012-05-31 12:08:40 UTC
Post by Einstein
Witam
Pomóżcie bo już mam dość. Z układu chłodniczego ubywa płyn, nie ma
żadnych śladów pod samochodem, nigdzie na przewodach gumowych też nie ma
śladu. Olej czysty, samochód nie dymi. Ubytki następują wolno ale jednak
i najważniejsze po uruchomieniu zimnego silnika po dodaniu gazu słuchać
bulgotanie, które wraz ze wzrostem temperatury ustaje. Pacjent to
Renault Clio II z 2001 roku, silnik 1,2. Byłem na jednym z warsztatów
ale gość stwierdził, że ubytków nie widać i najlepiej kupić sobie płyn i
dolewać.
Pozdrawiam
Uszczelka pod głowicą, miałem dokładnie to samo, tylko w Twingo, motor D7F.
Niech ktoś w czasie bulgotania obserwuje zbiorniczek wyrównawczy.
Karol Y
2012-05-31 15:05:31 UTC
Post by Einstein
Pomóżcie bo już mam dość. Z układu chłodniczego ubywa płyn, nie ma
żadnych śladów pod samochodem, nigdzie na przewodach gumowych też nie ma
śladu. Olej czysty, samochód nie dymi. Ubytki następują wolno ale jednak
i najważniejsze po uruchomieniu zimnego silnika po dodaniu gazu słuchać
bulgotanie, które wraz ze wzrostem temperatury ustaje. Pacjent to
Renault Clio II z 2001 roku, silnik 1,2. Byłem na jednym z warsztatów
ale gość stwierdził, że ubytków nie widać i najlepiej kupić sobie płyn i
dolewać.
Miałem bardzo podobnie. Ubywała szklanka na 1000km, także plam pod
samochodem nie było widać. Ujeździłem tak jeszcze ponad 40000
kilometrów, dopóki uszczelka nie padła. Po naprawie, nic nie brał.
--
Mateusz Bogusz
J.F.
2012-05-31 20:07:19 UTC
Post by Einstein
Pomóżcie bo już mam dość. Z układu chłodniczego ubywa płyn, nie ma
żadnych śladów pod samochodem, nigdzie na przewodach gumowych też nie ma
śladu. Olej czysty, samochód nie dymi.
Dwie i pol rzeczy:
a) postaw gdziec na parkingu wlaczony az bedzie goracy i zobacz czy nie
kapie,
b) obejrzyj zbiornik i korek - czesto tam bywa jakis odplyw nadmiarowy,
moze z niej kapie po rozgrzaniu/wiekszej mocy

c) mialem raz przypadek (nie w clio) gdy dziura byla w gorze chlodnicy, na
postoju nie cieklo, a w czasie jazdy ped powietrza zaraz rozrzucal plyn bez
sladu :-(


J.
Iglo
2012-06-01 08:53:50 UTC
Post by J.F.
Post by Einstein
Pomóżcie bo już mam dość. Z układu chłodniczego ubywa płyn, nie ma
żadnych śladów pod samochodem, nigdzie na przewodach gumowych też nie ma
śladu. Olej czysty, samochód nie dymi.
a) postaw gdziec na parkingu wlaczony az bedzie goracy i zobacz czy nie
kapie,
b) obejrzyj zbiornik i korek - czesto tam bywa jakis odplyw nadmiarowy,
moze z niej kapie po rozgrzaniu/wiekszej mocy
c) mialem raz przypadek (nie w clio) gdy dziura byla w gorze chlodnicy, na
postoju nie cieklo, a w czasie jazdy ped powietrza zaraz rozrzucal plyn bez
sladu :-(
J.
Tylko jak wytłumaczyć to bulgotanie? UPG jak nic..